Reklama

Malta eSports Masters: SEAL Esports triumfatorem turnieju

/ESPORTER

Kolejny polski turniej LAN-owy przeszedł do historii. Najlepszą drużyną Malta eSports Masters okazało się SEAL Esports, które w finale pokonało Pompę Team.

Zanim doszło do głównego pojedynku wieczoru, najpierw na scenie pojawili się zawodnicy zespołów walczących o najniższy stopień podium.

Do pojedynku stanęło zatem Izako Boars oraz PRIDE.

Na pierwszej mapie "Dziki" były blisko sprawienia niespodzianki, lecz "Orły" doprowadziły do wyrównania, by w dogrywce okazać się lepszym zespołem.

Drugi plac gry również nie został przez nikogo zdominowany, lecz to i tym razem Paweł "reatz" Jańczak i spółka pokonali przeciwników, ostatecznie zajmując trzecie miejsce w zawodach.

Reklama

  • PRIDE - Izako Boars 2:0 (19:15 - train, 16:12 - cache)

Fakt, iż był to dla PRIDE ciężki mecz, przyznał Piotr "morelz" Taterka.

Mimo zwycięstwa "Orły" nie zaliczają turnieju do udanego.

Drużyna organizacji Piotra "neqsa" Lipskiego ma obecnie problem w postaci braku piątego zawodnika. Jak wygląda sytuacja z poszukiwaniem nowego gracza?

Po dłuższej przerwie kibice doczekali się meczu, który miał zdecydować o zwycięstwie w rozgrywkach. Przed meczem zarówno Pompa, jak i SEAL byli zadowoleni, że przyjdzie im zmierzyć się ze sobą. Iście finałowy okazał się pierwszy plac gry, na którym "Foki" przegrywały już 1:11, by jednak doprowadzić do dogrywki, która padła łupem Pompy. Na kolejnych dwóch mapach to jednak Oskar "oskarish" Stenborowski i spółka szybko wypracowali sobie przewagę, nie oddając jej do samego końca.

  • SEAL Esports - Pompa Team 2:1 (19:17 - cobblestone, 16:9 - train, 16:8 - nuke)

Zawodnik ocenił także przebieg finałowego pojedynku.

Drugi zdobyty LAN z rzędu może sprawić, że SEAL zacznie być coraz poważniej traktowane na polskiej scenie CS:GO Zdaniem "mono" drużyna jest już na odpowiednim poziomie, by rywalizować z polską czołówką.

O opinię na temat triumfatorów zmagań zapytaliśmy jednego z organizatorów MEM-a oraz konferansjera całej imprezy - Krzysztofa "KXN'a" Szymczaka.

"KXN" podsumował dla nas także turniej od strony organizacyjnej oraz technicznej.

Na sam koniec eventu zostały rozdane nagrody dla drużyn. Zwycięzcy Malty eSports Masters otrzymali dziesięć tysięcy złotych oraz pamiątkowy puchar.

Patryk Głowacki

ESPORTER
Dowiedz się więcej na temat: Malta eSports Masters 2018

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy