Reklama

Reklama

LEC, Wiosna 2021 – podsumowanie szóstego tygodnia

​Sytuacja w LEC robi się coraz ciekawsza. Do końca sezonu zostały już tylko dwa tygodnie, G2 i Rogue zapewnili już sobie miejsce w playoffach, a pojedyncze spotkanie pomiędzy nimi w następny weekend prawdopodobnie zadecyduje o tym, kto zakończy wiosenny split na pierwszym miejscu.

Piątek, 26 lutego:

  • MAD Lions - SK Gaming 0:1
  • Misfits - Excel 1:0
  • Vitality - G2 0:1
  • Schalke 04 - Rogue 0:1
  • Fnatic - Astralis

Sobota, 27 lutego:

  • Schalke 04 - Misfits 0:1
  • Excel - SK Gaming 0:1
  • Vitality - MAD Lions 0:1
  • Rogue - Astralis 1:0
  • G2 - Fnatic 1:0

Większość fanów LEC modliła się w tym tygodniu, żeby G2 i Rogue bezproblemowo wygrali swoje spotkania. Chcieliśmy pojedynku pomiędzy tymi drużynami w ich najlepszej formie i właśnie to dostaniemy już w ten piątek. Mecz świetnego G2, które wygrało sześć ostatnich spotkań z Rogue będącym w trakcie serii czterech zwycięstw.

Reklama

Nie ulega wątpliwości, że są to aktualnie dwie najlepsze drużyny europejskiej sceny League of Legends. Rekkles szybko zaadaptował się do nowego składu, G2 wyciąga coraz to ciekawsze kompozycje, a ich mecz z Fnatic udowodnił, do czego są zdolni, kiedy wszystko pójdzie zgodnie z ich planem. Rogue też przeszło swoje zmiany i jak na razie zdają się one wpływać równie pozytywnie na wyniki drużyny. Odoamne to wyraźny upgrade względem Finna, a Trymbi polskim fanom zdążył już udowodnić swoją siłę w Ultralidze.

Niżej w tabeli sytuacja wygląda dużo mniej stabilnie. Na trzecim miejscu znajdują się aktualnie powracające powoli do czołówki MAD Lions oraz SK, które ostatni raz przegrało mecz z Fnatic w czwartym tygodniu. Jedno zwycięstwo pod nimi znajduje się właśnie drużyna Selfmade’a, która ma przed sobą kilka nieco prostszych spotkań. Z MAD Lions i SK będą walczyć przez następne dwa tygodnie o miejsce wśród tak ważnego w formacie LEC TOP4.

W przeciwieństwie do odnajdującego coraz to więcej sukcesów SK, Excel i Schalke 04 cały czas przegrywają. Jeszcze niedawno znajdowali się w połowie tabeli, z realnymi szansami na TOP4 i zaskoczenie niektórych drużyn. Schalke miało na swoim koncie nawet zwycięstwa przeciwko G2 Esports i Rogue. Od tego czasu minęło już kilka tygodni, podczas których obie ekipy wygrały tylko jeden mecz. Zrównali się tym samym w tabeli z Misfits i jeszcze bardziej utrudnili swoje szanse na awans do playoffów. Jeżeli drużyna Vandera utrzyma swoją formę z minionego tygodnia, możemy jednak zobaczyć ich w TOP6.

Od następnego weekendu wkraczamy w najbardziej ekscytujący etap każdego splitu. Do końca regulaminowego sezonu zostały już tylko dwa tygodnie. Teraz liczy się już każde zwycięstwo, a walka odbywa się przede wszystkim o playoffy, a nie uznanie wśród fanów i analityków. Rogue chce po raz kolejny zaskoczyć G2, Fnatic spróbuje wedrzeć się z powrotem do TOP4, a Misfits ostatkiem sił może zapewnić sobie jeszcze miejsce w playoffach.

ESPORTER
Dowiedz się więcej na temat: League of Legends

Reklama