Reklama

Reklama

FaZe Clan: Czarne chmury nad organizacją

​Fatalną serię przechodzi aktualnie amerykańska organizacja esportowa FaZe Clan. Kilkanaście dni temu głośno było o pozwie Tenneya "Tfue" Turnera, który skarżył się na złe warunki umowy z drużyną. Teraz wyszła na jaw kolejna afera. FaZe ukrywało wiek jednego ze swoich zawodników Fortnite’a.

FaZe Clan uchodzi za jedną z największych i najbogatszych organizacji esportowych na świecie. Firma zatrudnia w swoich szeregach jeden z najlepszych składów CS:GO. Do tej dywizji dołączył niedawno Polak - Filip "NEO" Kubski, który aktualnie wraz ze swoimi nowymi kolegami przebywa na turnieju DreamHack Masters w Dallas. Ponadto, FaZe próbował zbudować najlepszy na świecie skład dywizji Fortnite: Battle Royale. Gwiazdą w tej dziedzinie był Tenney "Tfue" Turner. Ten jednak odszedł z organizacji, uważając, że warunki umowy, którą zawarł aż na trzy lata są nie uczciwe i postanowił skierować sprawę do sądu. To jednak nie koniec problemów FaZe z dywizją od Epic Games.

Reklama

Kolejnym, może nawet znacznie większym problemem jest sprawa innego gracza. W styczniu do organizacji dołączył młody, utalentowany zawodnik o pseudonimie sieciowym "H1ghSky1". FaZe od samego początku utrzymywało, że ich nowy pracownik ma 13 lat. Okazało się jednak, żer nie jest to prawda, a sama sprawa wyszła w bardzo kuriozalny sposób. Wszystkiego jest "winna"... mama gracza.

Odkryto, że w 2012 roku mama zawodnika złożyła mu publiczne życzenia z okazji... piątych urodzin syna. Łatwo zatem obliczyć, że "H1ghSky1" kończy w tym roku dopiero 12 lat. Żeby było mało, kontrakt podpisany został jeszcze przed dwunastymi urodzinami młodego gracza. Według informacji portalu Upcomer, rodzice zawodnika byli naciskani przez włodarzy organizacji, by kłamać publicznie w sprawie wieku ich dziecka. Na profilach społecznościowych małoletniego gracza również widoczny jest fałszywy wiek.

Nie wiadomo, jak do sprawy odniesie się Epic Games, bowiem zawodnik startował w rozgrywkach organizowanych przez amerykańskie studio, w których można startować dopiero po ukończeniu co najmniej 13 roku życia. Istnieje możliwość, że FaZe Clan zostanie zdyskwalifikowany z oficjalnych rozgrywek w Fortnite’a, bowiem jedynym organizatorem turniejów jest samo Epic Games (twórca gry). Jak dotąd nie mamy oficjalnych komunikatów w tej sprawie ze strony zarówno organizacji oraz "Epików".

FaZe swoje kłopoty na rynku Fortnite’a prawdopodobnie próbuje "zagłuszyć" ciekawym transferem. Szeregi organizacji zasilił Nick "NICKMERCS" Kolcheff. Amerykański kulturysta i jeden z najlepszych graczy konsolowych Fortnite’a na świecie. Transfer odbił się szerokim echem w środowisku graczy. Gratulacje złożył sam Tyler "Ninja" Blevins za pośrednictwem konta na Twitterze.

Czy FaZe Clan wyjdzie z tarapatów w dywizji Fortnite? Czy będzie zmuszone płacić kary lub nawet zamknąć całą dywizję w tym tytule? Tego na razie nie wiadomo. Wiemy natomiast to, że takich kłopotów amerykańska firma jeszcze dotąd nie miała.

Krzysztof Chałabiś

ESPORTER

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy