Reklama

Kinguin zagra na ZOTAC Cup Masters

Zakończyły się europejskie finały ZOTAC Cup Masters. W zmaganiach najlepsze okazało się Kinguin, które tym samym awansowało na turniej główny.

Rywalizacja w kwalifikacjach trwały trzy dni. Do walki o slota na turnieju w Hongkongu stanęło osiem zespołów. Wśród nich znalazło się miejsce dla dwóch polskich ekip - Kinguin oraz x-kom Team.

Gracze x-kom przybyli do Mediolanu świeżo po zwycięstwie w GG League. Tym razem jednak podopieczni Adriana "IMD" Piepera nie poradzili sobie z rywalami. Polacy przegrali bowiem oba swoje spotkania, kończąc udział w zmaganiach.

Wyniki:

x-kom Team - Gambit Esports 6:16 - inferno

x-kom Team - Windigo Gaming 0:2 (10:16 - mirage, 4:16 - inferno)

Reklama

W innej grupie swoje mecze rozgrywało Kinguin. "Pingwiny" przeszły fazę grupową, awansując do półfinału z drugiego miejsca. Następnie Wiktor "TaZ" Wojtas i spółka zmierzyli się z Imperial, pokonując rywala w trzech mapach. W wielkim finale wicemistrzowie Polski stanęli naprzeciw Windigo Gaming. Na obu mapach pojedynku rozstrzygnięcie musiała przynieść dogrywka. W dodatkowych rundach dwukrotnie lepsi okazali się Polacy, wygrywając całe zmagania.

Wyniki:

Kinguin - Winstrike 16:9 - train

Kinguin - Valiance 12:16 - nuke

Kinguin - Não Tem Como 2:0 (16:5 - mirage, 16:13 - nuke)

Kinguin - Imperial 2:1 (10:16 - dust 2, 16:13 - mirage, 16:14 - train)

Kinguin - Windigo Gaming 2:0 (19:17 - overpass, 19:17 - dust 2)

Tym samym Kinguin jest kolejnym potwierdzonym uczestnikiem ZOTAC Cup Masters. Przypomnijmy, że oprócz "Pingwinów" polskim akcentem w turnieju będzie Virtus.pro, które dostało zaproszenie od organizatora.

Patryk Głowacki

ESPORTER

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy