Reklama

Activision pozwało popularnego twórcę cheatów EngineOwning

​Wygląda na to, że Activision chce na dobre pozbyć się cheatów z Call of Duty: Warzone. Niedługo po premierze Ricochet wydawca pozwał EngineOwning, znanego twórcę nielegalnych oprogramowani do COD-a.

Temat cheatów w Call of Duty stał się popularny w okolicach Modern Warfare, kiedy cross-play ruszył pełną parą i wielu konsolowych graczy razem ze swoimi padami przeszło na PC. Potem pojawił się również Warzone, którego popularność i aspekt free to play spotęgowały ten problem. Od lat z cheatami walczymy zarówno na scenie profesjonalnej, jak i w battle royale.

W powietrzu cały czas wisiała obietnica rozwiązania tego problemu, od kiedy Activision zapowiedziało trwające prace nad Ricochet, ich własnym anti-cheatem. Dobiegły one końca niedawno i ich efektem jest działający i pozytywnie przyjęty przez społeczność anti-cheat. Activision pochwaliło się niedawno skutecznością oprogramowania, które nastawia pozytywnie na przyszłość Warzone.

Reklama

Teraz okazuje się jednak, że na tym nie kończy się ich walka z oszustami. We wtorek, 4 stycznia Activision złożyło pozew przeciwko EngineOwning, znanemu twórcy cheatów do Call of Duty. Chcą wstrzymania działalności firmy i rekompensaty za wszystkie złamania regulaminu. Zdaniem Activision EngineOwning było świadome, że korzystanie z ich produktów łamie regulamin wydawcy z graczami, ale wciąż kontynuowali tworzenie oprogramowania.

Co ciekawe, na pozwie Activision może zyskać jeszcze kilka innych społeczności. Gdyby wszystko poszło po myśli wydawcy, EngineOwning musiałoby zakończyć swoją działalność, która oferowała aimboty i wallhacki również do Halo Infinite, Battlefielda czy Splitgate.

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL