Reklama

Reklama

AGO wygrywa z Virtus.pro

Kwalifikacje do World Electronic Sports Games (WESG) zapewniły nam ostatnio sporo emocji. Najpierw dyskwalifikacja Venatores, później kilka dodatkowych spotkań, a teraz derby Polski...

Na szczęście tym razem mecz pomiędzy tymi dwiema drużynami nie miał większego znaczenia. AGO i VP spotkali się w finale kwalifikacji do WESG, będąc pewnym swojego awansu do turnieju. Rozegrane wczoraj BO3 miało jedynie zadecydować o tym, która formacja zostanie rozstawiona z pierwszym numerem.

To było naprawdę ciekawe spotkanie, szczególnie pod kątem wybranych map. Mimo szerokich możliwości, AGO zdecydowało się na wybranie Traina jako pierwsze miejsce starcia polskich drużyn. Pewna gra zespołu furlana pozwoliła im rozegrać bardzo pewną mapę. Prowadzenie 10:5 w połowie, a później szybkie zamknięcie całości wynikiem 16-8.

Reklama

Później Virtus.pro przeniosło widzów na inferno, gdzie mieliśmy okazję obserwować bardzo zacięty mecz. AGO kontynuowało świetną grę z Traina, a VP nie ustępowało im kroku.

Drużyna TaZa pod koniec mapy zaserwowała nam jeszcze mały powrót, doprowadzając do dogrywki. Zakończony 4-1 overtime został zdominowany przez snatchiego, dzięki któremu AGO udało się wygrać całe spotkanie 2-0.

Tomasz Alicki

ESPORTER
Dowiedz się więcej na temat: virtus.pro | Counter-Strike

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy