Reklama

Reklama

Among Us podbija serca graczy. Jest w tym esportowy potencjał?

​Choć może wydawać się to dziwne, Among Us zaczyna zdobywać popularność na całym świecie. Prosta gra typu multiplayer dość zaskakująco osiągnęła sporą rzeszę odbiorców, przez co wspominać o niej zaczęły nawet esportowe portale. Czy to możliwe, by produkcja z czasem nabrała również charakteru profesjonalnej rywalizacji?

Istota tkwi w prostocie

Among Us wyszło na świat w 2018 roku. Twór InnerSloth to prosta gra 2D, w której poruszamy się śmiesznymi postaciami, wykonując banalne zadania. W teorii nie brzmi szczególnie ciekawie, prawda? Cały charakter produkcji opiera się jednak na tym, że głównie używa się w niej głowy, a także umiejętności znanych z pokera czy innych gier karcianych. Rywalizujący muszą dobrze opanować bowiem sztukę blefowania, czasem nawet kłamania oraz dedukowania.

Po co przydają się te cechy? Zawsze wśród członków grupy znajduje się "impostor", który ma za zadanie zniweczyć wszystkie plany pozostałych. Przede wszystkim nikczemnik może zabijać inne osoby na polu rywalizacji. Po znalezieniu zwłok wszyscy naradzają się, kto mógł dokonać zbrodni i przeszkadzając tym samym w grze. Celem zwykłych zawodników jest wykonać wszystkie zadania lub znaleźć impostorów. Ci drudzy za wszelką cenę nie mogą dopuścić do szczęśliwego zakończenia.

Reklama

To najpewniej łatwość w pobudzaniu umysłu do zabawy sprawiła, że produkcja przeżyła nieoczekiwany skok popularności. W 2020 roku, również za sprawą Steama, gra osiągnęła 40 milionów pobrań. Tych może być znacznie więcej, gdyż oprócz niskiej ceny na platformie (18 złotych), twór zajmuje bardzo mało miejsca na dysku oraz jest zoptymalizowany nawet do bardzo słabych jakościowo sprzętów.

Esportowy potencjał

Choć może wydawać się to dziwne, Among Us nie uszedł uwadze nawet esportowym portalom, które podają coraz więcej informacji związanych z grą. Głównie wiadomości dotyczą aktualizacji mających miejsce w grze. Skoro jednak branżowe strony zajmują się z pozoru nieesportowym tworem, to może widzą w nim potencjał na coś więcej?

Na pewno znaczący wzrost popularności może popchnąć InnerSloth do zrobienia esportowej wersji rywalizacji. Wbrew pozorom nie musi ona mieć znaczących zmian, gdyż być może jest to jedynie kwestia stworzenia odpowiedniej punktacji związanej z dokonaniami na mapie. Na razie jednak trudno mówić o faktycznych ruchach, lecz kto wie, czy w niedalekiej przyszłości nie pojawią się konkretniejsze plany, a może nawet pokazowe turnieje.

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy