Reklama

BLAST Premier Spring Showdown: G2 i Gambit zwycięzcami

​G2 Esports i Gambit zajęły dwa czołowe miejsca w turnieju BLAST Premier Spring Showdown w CS:GO. Francuzi uporali się z rosyjskim Team Spirit, natomiast Gambit pokonał duńskie Heroic. Zapraszamy do podsumowania ostatniego dnia.

G2 Esports - Team Spirit

Reklama

Rosjanie ze Spirit świetnie zaakcentowali początek starcia na Mirage’u. Przejęli kontrolę nad wydarzeniami, co skutkowało bardzo korzystnym dla nich wynikiem punktowym. Po piętnastu rundach prowadzili 10:5.

Przewagę tę powiększyli po zmianie stron. Widać było, że Team Spirit doskonale czuje się na tej mapie i jest znacznie lepszy od G2 Esports. Zdominowana przez Rosjan mapa zakończyła się ich triumfem 16:6.

Francuzi z G2 na drugiej mapie wzięli rewanż. Zdecydowanie lepiej czuli się na Duście2, co przekładało się na wynik. Na półmetku wygrywali z rosyjskim rywalem 9:6. Po zmianie stron Spirit nieco odrobiło straty, lecz za mało, by myśleć o jakiejkolwiek walce o triumf. G2 zwyciężyło 16:12 i doprowadziło do remisu.

Rozgrywka na mapie Nuke obfitowała w największe emocje. Pierwszą połowę zdecydowanie zdominowała formacja G2, która prowadziła już 11:4 i była na świetnej drodze, by bez problemu awansować do finałów BLAST Premier.

W drugiej części spotkania nastąpił jednak nieoczekiwany zwrot. Team Spirit nagle zaczęło odrabiać straty i doprowadziło do dogrywki. Potrzeba było aż sześciu dodatkowych rund, by rozstrzygnąć starcie. Lepsi okazali się zawodnicy G2, którzy zwyciężyli 19:17 i to oni zagrają w finałowym turnieju cyklu.

Heroic - Gambit Esport

Faworytem meczu byli triumfatorzy tegorocznego Intel Extreme Masters w Katowicach - drużyna Gambit Esport. Świetnie radzili sobie na Inferno. Wygrana do sześciu świetnie zobrazowała ich niedzielną dyspozycję. Heroic nie miało zupełnie nic do powiedzenia na mapie wybranej przez siebie, co zwiastowało ogromne kłopoty przed Vertigo.

Obawy okazały się jednak tym razem nie mieć nic wspólnego z rzeczywistością. Można stwierdzić, że drużyny zamieniły się rolami i okazywały się lepsze na lokacji wybranej przez ich rywala. Tak też było w przypadku Vertigo, gdzie Heroic zdecydowanie lepiej się czuło i udowodniło to, wygrywając aż 16:9. Losy awansu do rozgrywek finałowych rozstrzygnęły się na Trainie.

Po wyrównanej pierwszej części gry na "Pociagach", Heroic prowadziło 8:7, grając po stronie antyterrorystów. W drugiej połowie Gambit jednak bez większych problemów odwrócił losy spotkania i zwyciężył 16:12. To Rosjanie okazali się lepsi w całym spotkaniu i awansowali do finałowych rozgrywek BLAST.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś na świecie

Raporty specjalne

Rekomendacje