Reklama

Reklama

Call of Duty League dementuje plotki związane z Warzone

​Przedstawiciel Call of Duty League zabrał ostatnio głos w sprawie wypowiedzi Crimsixa. Podczas swojego streama zawodnik NY Subliners twierdził, że przez chwilę trzecim trybem CDL miał być Warzone.

Call of Duty: Vanguard pozostawia wiele do życzenia, nowy format CDL budzi kontrowersje, a fakt tak ciepłego przyjęcia Halo Infinite, dodatkowo wzburza profesjonalnych graczy. Większość widzów i ekspertów cały czas czeka na konkrety dotyczące przyszłego sezonu. Zawodnicy wciąż nie wiedzą z kolei, jaki będzie trzeci tryb CDL, obok Hardpointa i S&D.

Od Modern Warfare 2019 widzieliśmy w tej roli dwa tryby - Dominację oraz Control. Większość fanów z dużo większym entuzjazmem patrzyła na Control, ciekawe połączenie klasycznego respawnu z przejmowaniem punktów i ograniczoną liczbą śmierci. Przez cały miesiąc od premiery Control nie było jednak w Vanguardzie, a kiedy wreszcie ujrzał światło dzienne, mocno zawiódł większość graczy. Z zepsutymi spawnami Vanguarda Control działa katastrofalnie i nie sprawdzi się zbyt dobrze w warunkach competitive.

Reklama

W temacie wypowiedział się niedawno Crimsix, narzekając na problem trzeciego trybu i bałagan w organizacji Call of Duty League. Podczas jednej z wypowiedzi zasugerował, że CDL rozważał przez chwilę wprowadzenie Warzone jako trzeciego trybu.

Niedługo później temat Spencer Peterson z Call of Duty League, informując, że nie jest to prawda. Crimsix odpowiedział na Twitterze sugestywnym gifem i sytuacja zamieniła się w klasyczny "he said, she said". Niedługo dyskusja prawdopodobnie ucichnie i nie poznamy prawdy na ten temat. Biorąc jednak pod uwagę stan Vanguarda, rozważanie Warzone w roli trzeciego trybu nie wydaje się niemożliwe.

ESPORTER

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy