Reklama

​GaaSyy, znany japoński youtuber, prawnik i polityk, usunięty z parlamentu

Znany japoński youtuber, niegdyś prawnik, został usunięty z parlamentu, bo nie pojawiał się w pracy. A to tylko ułamek jego problemów.

Yoshikazu Higashitani, znany w serwisie Youtube jako GaaSyy, został usunięty z japońskiego parlamentu za to, że nie pojawiał się w pracy. GaaSyy stał się rozpoznawalny po tym, jak na swoim kanale na Youtube podjął tematykę plotek o celebrytach oraz skandalach. Jego kanał przyciągnął 1,2 miliona subskrybentów, ale latem 2022 został bezterminowo zawieszony. Mniej więcej w tym samym czasie 51-latek został wybrany do izby wyższej japońskiego parlamentu - twórca przekuł swoją internetową popularność w blisko 300 tysięcy głosów.

Reklama

Jednak jego kariera polityczna skończyła się 15 marca, kiedy to stosunkiem głosów 235 do 1 został usunięty z piastowanego stanowiska. Został tym samym drugim w historii prawnikiem, którego wyrzucono z parlamentu i pierwszym w ciągu ostatnich 70 lat - oraz pierwszym, u którego powodem wyrzucenia było nie pokazywanie się w pracy. Przepisy wymagały od niego dostarczenia własnoręcznych przeprosin wobec kolegów z powodu braku obecności, ale GaaSyy - który w ostatnim czasie więcej czasu spędzał w Dubaju niż w Japonii - niczego takiego nie uczynił. Podobno zresztą aktualnie przebywa w Turcji, gdzie pomaga ofiarom trzęsienia ziemi. Przynajmniej jednak przekazał swoje parlamentarne uposażenie na pomoc tymże ofiarom.

To nie pierwszy przypadek kiedy GaaSyy ma problemy. W styczniu lokalne media donosiły o tym, że na kilka adresów powiązanych z youtuberem nastąpiły najazdy policji, w związku z oskarżeniami, jakie wobec twórcy wystosowali niektórzy celebryci. Nastąpiło to już w kilka miesięcy po tym jak jego kanał został zawieszony, ale nadal nie wiadomo do końca, czy zawieszenie było efektem śledztwa tokijskiej policji, czy jego powód był inny. Japońskie media spekulują, że to właśnie śledztwo i oskarżenia ze strony celebrytów są powodem, dla którego GaaSyy nie pokazuje się już w Japonii.

Twórca ten nie jest jedynym, który miał aspiracje polityczne, ale tylko jemu, póki co udało się zostać wybranym. Z innych podobnych przykładów, niedawno MrBeast zdradził, że marzy mu się kariera prezydenta., a w połowie 2022 roku podobnymi planami podzielił się Logan Paul. Oby dla obu przykład GaaSyy’ego był dobrą lekcją na przyszłość.

ESPORTER

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy