Reklama

Reklama

Gran Turismo pomogło zaprojektować prawdziwe Lamborghini

​Wczoraj wieczorem w Monako odbyły się zmagania Gran Turismo Championship World Finals, czyli finałowe wyścigi dla wszystkich miłośników znanej serii od Sony. Poza rywalizacją był też czas na ogłoszenia, w tym na ujawnienie prawdziwego modelu Lamborghini.

Lamborghini Vision GT - jak brzmi pełna nazwa - wygląda bardzo futurystycznie i równie dobrze mogłoby chyba wyjechać z kolejnego filmu z Batmanem w roli głównej. Teraz czas na smutną część wiadomości: choć samochód pokazany w Monako był prawdziwy, to nie powstanie seryjnie.

Zaprezentowano bowiem tylko bardzo zaawansowaną makietę, a faktyczne życie Lamborghini Vision GT otrzyma wyłącznie w Gran Turismo, w wersji wirtualnej, gdzie będzie jednym z setek dostępnych dla graczy modeli, do ścigania się na dowolnym wybranym torze na konsolach PlayStation. Żeby było odpowiednio nowocześnie, koncept z Monako zakładał, że auto będzie jednomiejscową hybrydą napędzaną potężnym silnikiem V12.

Reklama

Kolejne szczegóły już w nieco większym stopniu pokazują, dlaczego taki pojazd obecnie powstać nie może. Samo otwieranie kabiny niczym w wojskowym myśliwcu jest jeszcze wykonalne, ale projektanci wymyślili sobie także kompletny brak jakże przydatnej deski rozdzielczej.

Zamiast tego wszystkie praktyczne informacje miałyby być wyświetlane w powietrzu, obok głowy kierowcy. Gdyby chcieć zrealizować coś podobnego w prawdziwym świecie, kierowca musiałby chyba prowadzić z goglami wirtualnej rzeczywistości na głowie. A więc może za kilka lat!

Lamborghini Vision GT pojawi się w grze wiosną przyszłego roku. Warto także dodać, że to nie pierwsza tego typu kooperacja Gran Turismo i przemysłu motoryzacyjnego. Jeszcze w 2019 roku wspólnie zbudowano Jaguara Vision GT, a dwa lata wcześniej - McLaren Ultimate Vision GT.

ESPORTER
Dowiedz się więcej na temat: Gran Turismo Sport

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy