Reklama

Koszulka z podpisami zawodników ex-virtus.pro zrobiła furorę na WOŚP

​W niedzielę odbył się już 28. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Od kilku środowisko esportowe jest aktywnie zaangażowane w wystawianie przedmiotów na licytację. W tym roku koszulka byłych reprezentantów Virtus.pro została sprzedana drożej od trykotu piłkarzy Lecha Poznań.

Esportowcy grają z Orkiestrą

Podobnie jak cała Polska, również środowiska graczy video są zmobilizowani podczas finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na aukcjach licytowanych przez fanów na rzecz WOŚP co roku znajdują się między innymi koszulki meczowe polskich drużyn.

Nie inaczej było tym razem. Jednym z darczyńców tegorocznej zbiórki było GoodGame League - organizator międzynarodowego turnieju CS:GO w Poznaniu. Przedmiotem aukcji była koszulka z autografami ostatniego składu Virtus.pro. Zainteresowanie pamiątką przebiła wszelkie oczekiwania.

Reklama

Zaskoczeniem mogła być kwota, za jaką sprzedaną koszulkę. Okazało się, że nabywca kupił ją za aż 550 złotych. Jest to ogromna suma, biorąc pod uwagę to, że esport w Polsce nie jest tak popularny jak na przykład piłka nożna.

Porównanie to nie jest jednak przypadkowe. Koszulka z autografami piłkarzy Lecha Poznań została sprzedana o kwotę aż o 150 złotych mniejszą. Łącznie organizacja GG League zebrała dla WOŚP kwotę 1034,74 zł. Pokazuje to, że sporty elektroniczne w naszym kraju cieszą się coraz większym zainteresowaniem, co przekłada się również na akcje charytatywne.

To nie była jednak jedyna aukcja związana z esportem na tegorocznym WOŚP. Do wylicytowania był także między innymi pluszowy biceps w barwach Virtus.pro podpisany przez Jarosława "pashęBicepsa" Jarząbkowskiego. Przedmiot został kupiony za 375 złotych.

YouTuberzy i streamerzy również pomagają

Nie tylko zawodnicy oraz organizacje esportowe włączyły się w akcję WOŚP-u. Warto również wspomnieć o tym, że YouTuberzy związani z grami video również pomagają. Piotr "izak" Skowyrski - komentator esportowy, streamer oraz YouTuber wraz z Tomaszem "Gimperem" Działowym - przedstawicielem między innymi x-kom AGO namawiali do doładowania konta w sieci Play. Część pieniędzy z takiego działania powędrowała na fundację Jerzego Owsiaka.

Interesujący był również projekt G2A oraz Norberta "Disa" Gierczaka. Wraz z rzeszowską firmą zaproponowali wycieczkę po biurze G2A. Przewodnikiem będzie sam "Dis", z którym będzie można porozmawiać, zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie oraz autograf.

ESPORTER
Dowiedz się więcej na temat: virtus.pro
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy