Reklama

Reklama

LEC, Lato 2022 – wyniki siódmego tygodnia

​Sytuacja w LEC robi się coraz dziwniejsza. Siódmy tydzień dostarczył nam jeszcze więcej niespodzianek, bardziej skomplikował sytuację w tabeli i sprawił, że na kolejkę przed końcem sezonu nic nie jest jasne.

Piątek, 5 sierpnia:

  • Misfits - Astralis 1:0
  • Vitality - BDS 1:0
  • SK - Fnatic 0:1
  • Rogue - MAD Lions 1:0
  • G2 - Excel 1:0

Sobota, 6 sierpnia:

  • Vitality - Astralis 0:1
  • BDS - Excel 1:0
  • Misfits - MAD Lions 1:0
  • SK - Rogue 1:0
  • G2 - Fnatic 1:0

Tabela po siódmym tygodniu LEC prezentuje się następująco:

Piątkowe spotkania przebiegły zgodnie z oczekiwaniami ekspertów. Misfits - Astralis miało być najbardziej wyrównanym meczem i chociaż w praktyce nie do końca tak było, mecze skończyły się tak, jak się tego spodziewaliśmy. Lepsze na papierze drużyny wyszły górą ze swoich meczów i przez chwilę wydawało się, że sytuacja w LEC się stabilizuje.

Reklama

Dzień później niemalże wszystko odwróciło się do góry nogami i oglądaliśmy serię niespodzianek tak charakterystyczną dla tego splitu. Rosnące w siłę Vitality, które ma przed sobą kilka prostych meczów zapewniających im prostą drogą do playoffów, przegrało z Astralis. Potem BDS zdobyło swoje drugie zwycięstwo z drużyną, która jeszcze niedawno konkurowała z MAD Lions o miano najlepszej ekipy w LEC. Gdyby tego było mało, poległo Rogue i MAD Lions.

Najlepszy tydzień ma w rezultacie za sobą G2 Esports. Jeszcze tydzień temu rozmawialiśmy o tym, że mają przed sobą jeden z trudniejszych terminarzy, MAD Lions wydaje się niemożliwe do ruszenia z pierwszego miejsca, a G2 znajduje się w dosyć niekomfortowej sytuacji. Muszą w rezultacie pokazać na co naprawdę ich stać, żeby nie wchodzić do playoffów z ostatnich pozycji.

Tymczasem G2 wygrało z Excel i Fnatic, które znajdują się teraz poza TOP6, na drugim miejscu w tabeli znajdują się aż cztery drużyny i na tydzień przed końcem sezonu tylko MAD Lions ma gwarantowane miejsce w fazie zasadniczej. Swoim występem w siódmym tygodniu pokazali jednak, że nie jest tak trudno zrzucić ich z pierwszego miejsca i G2 ma aktualnie całkiem solidną pozycję, żeby zająć ich stanowisko na szczycie tabeli.

Przed nami bardzo ciekawa końcówka sezonu. Pikanterii dodaje całej sytuacji fakt, że mamy przed sobą Super Tydzień. Każda z drużyn ma więc jeszcze do zagrania aż trzy spotkania i nawet dziewiąte w tabeli SK ma jeszcze teoretyczne szanse, żeby awansować do TOP6.

Aktualna sytuacja w tabeli sugeruje, że będziemy obserwować dwa różne starcia. G2, Misfits, Rogue i Vitality będą walczyć przede wszystkim o to, żeby nie spaść na piąte miejsce, które zrzuca ich od razu do dolnej drabinki w playoffach. Jeżeli forma MAD Lions nie ulegnie zmianie, niektórzy mogą też pokusić się o zajęcie miejsca Lwów na szczycie tabeli.

W drugiej połowie z kolei powinno odbyć się starcie o szóste miejsce w regulaminowym sezonie pomiędzy Astralis, Excel i Fnatic. Zobaczymy kilka bezpośrednich spotkań pomiędzy tymi drużynami, także awans do playoffów zostanie rozstrzygnięty poprzez starcia oko w oko ze swoim rywalem.

LEC wraca już w piątek, 12 sierpnia o godzinie 18:00. Wszystkie mecze z polskim komentarzem możecie oglądać na kanałach TwitchYouTube Polsat Games.

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy