Reklama

Najlepszy gracz w historii CS:GO przejdzie na scenę Valoranta?

​Sporo ciekawych informacji dowiedzieliśmy się z najnowszego podcastu z cyklu "Confirmed" przeprowadzonego przez portal HLTV.org. W ponad dwugodzinnym wywiadzie pod gradem pytań stanął zwycięzca turnieju PGL Major 2021 - Aleksandr "s1mple" Kostyliev. Czy największa gwiazda CS:GO porzuci tę grę i przejdzie do konkurencji?

Wraz z organizacją Natus Vincere, "s1mple" spełnił swoje największe marzenie w Counter-Strike: Global Offensive, sięgając po najcenniejsze trofeum - zwycięstwo na turnieju najwyższej rangi w popularnej strzelance od Valve. PGL Major Sztokholm 2021 padło łupem ukraińskiego gwiazdora, a to tylko potwierdziło, że nie ma już żadnych wątpliwości co do tego - kto jest najwybitniejszym graczem w historii CS:GO.

Kostyliev posiada w swoim dorobku 17 nagród MVP wręczanych dla najlepszego gracza konkretnego turnieju, z czego aż 5 statuetek zdobył w bieżącym roku. Zwycięstwo w ostatnim - najbardziej prestiżowym od dwóch lat turnieju, przesunęło "s1mple" na 6. miejsce w rankingu najlepiej zarabiających graczy w historii CS:GO. 24-latek ustępuje tutaj tylko legendarnej piątce z Astralis [niedawno skład ten uległ dużym rotacjom].

Reklama

W podcaście zatytułowanym "Confirmed", najlepszy obecnie gracz CS:GO przyznał, iż ma nadzieje na sięgnięcie z drużyną po jeszcze kilka zwycięstw na dużych turniejach. Chciałby również poprowadzić Natus Vincere do triumfu w kolejnym cyklu Intel Grand Slam. Warto dodać, że do tej pory, sztuka ta nie udała się jeszcze żadnej formacji. Na’Vi jako pierwsza w historii drużyna ma szansę zdobyć zwycięstwo Grand Slama po raz drugi.

"s1mple" połączy swoją karierę z Valorantem?

Coraz częściej na transmisjach w serwisie Twitch, Ukrainiec poświęca się rozgrywkom w strzelance Valorant od Riot Games. Ogląda go wówczas na żywo zwykle nawet kilkadziesiąt tysięcy osób. Podczas wywiadu, jedno z pytań poruszyło kwestię, czy legenda CS:GO przejdzie kiedykolwiek na konkurencyjną scenę Valoranta.

"Pomyślę o przejściu, gdy osiągnę jeszcze więcej dla tej organizacji" - stwierdził "s1mple", wskazując jednocześnie, że w CS:GO chciałby jeszcze silniej podkreślić dominację i sięgać po kolejne trofea.

Ukrainiec nie zamyka sobie jednak drzwi i być może w przyszłości ten temat będzie jeszcze wracał. 24-latek dodał, że scena Valoranta rozwinięta jest bardziej w Ameryce, więc ewentualne porzucenie CS’a dla tej gry, skutkowałoby najprawdopodobniej przeprowadzką na inny kontynent, by móc w pełni rywalizować i spełniać się na nowym gruncie.

Bez wątpienia, ewentualne przejście największej obecnie gwiazdy CS:GO do Valoranta, byłoby ogromną stratą dla sceny CS:GO, ale trudno powiedzieć, czy taki stan rzeczy będzie kiedykolwiek miał miejsce.

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL