Reklama

Reklama

NOX Esports triumfuje w Polish Cup Winter

​Formacja NOX Esports wygrała rozgrywki pierwszego sezonu Polish Cup Winter w Rainbow Six: Siege. Drużyna ta pokonała w wielkim finale devils.one 2:1. Wcześniej odbył się finał dolnej drabinki, w którym także nie zabrakło emocji.

Devils.one - Cromcodiles

Niedzielne rozgrywki rozpoczęły się od starcia Devils.one z Cromcodiles. Stawką potyczki był awans do wielkiego finału Polish Cup Winter, w którym znajdowała się już drużyna NOX Esports. Mecz zatem miał bardzo wysoką stawkę, co było widać po grze obu formacji.

Devils.one zdominowało zdecydowanie pierwszą mapę meczu - Oregon. "Diabły" były lepsze niemal w każdym aspekcie gry. Przełożyło to się na wynik do przerwy - 5:1 było bardzo trudne do odrobienia dla Cromcodiles. Po zmianie stron zdołali dołożyć jeszcze tylko jeden punkt. Mapa zakończyła się wynikiem 7:2 dla devils.one i to oni byli bliżsi awansu do wielkiego finału.

Reklama

Przebieg spotkania na Villa był bardzo dziwny, ale za to niesamowicie emocjonujący. Ponownie "Diabły" bardzo mocno zaatakowały rywala. Ponownie objęli prowadzenie 5:1 po sześciu rundach i wszystko wskazywało na to, że już nic ich nie powstrzyma od łatwego awansu do finału. Stało się jednak zupełnie inaczej.

Cromcodiles nabrało niesamowitych sił w drugiej połowie na mapie Villa. Dokonali tego, co wydawało się już być niemożliwe. Odrobili wszystkie straty i doprowadzili do dogrywki. Tam jednak okazali się słabsi od devils.one i to "Diabły" ostatecznie przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę.

NOX Esports - devils.one

Mecz Kafe Dostoyevskym miał bardzo podobny przebieg do drugiej mapy finału dolnej drabinki. Po raz kolejny devils.one zmiażdżyło w pierwszej połowie swojego rywala. Tym razem jednak prowadzenie było jeszcze wyższe, bo aż 6:0. NOX Esports to jednak niestraszne. Potrafili zdobyć tyle samo rund w drugiej połowie mapy. Oznaczało to pierwszą w finale dogrywkę. Tam jednak lepsi okazali się znów gracze devils.one i to oni wyszli na prowadzenie 1:0 w całym meczu.

NOX błyskawicznie odbudowało się po kilku minutach odpoczynku. Na Theme Park widzieliśmy już zupełnie inną drużynę. Gracze NOX Esports potrafili pozbawić wszystkich argumentów devils.one.

W efekcie tego na półmetku mapy prowadzili 5:1, by całą lokację wygrać aż 7:2. Była to znakomita odpowiedź na przegraną pierwszą mapę i jednocześnie świetna zapowiedź trzeciej - decydującej o losach turnieju lokacji.

Rozgrywka na Coastline ponownie dostarczyła wielu emocji. Gracze NOX Esports kontynuowali swoją dobrą passę w meczu. Po pierwszych sześciu rundach prowadzili 4:2 i byli już bardzo bliscy upragnionego triumfu. Devils.one próbowało odpowiedzieć, lecz to jednak nie wystarczyło. NOX Esports pokonało "Diabłów" 7:5 i to oni zgarnęli tytuł mistrza Polish Cup Winter w Rainbow Six: Siege.

Organizatorzy przewidzieli dla triumfatora rozgrywek 10 tysięcy złotych. Finaliści musieli cieszyć się z połowy tej kwoty.

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL