Reklama

Reklama

PGL Major: pashaBiceps przed kolejną esportową szansą? Polak może wystąpić na turnieju!

Przed jednym z najbardziej znanych polskich esportowców pojawiła się niebywała szansa. Jarosław "pashaBiceps" Jarząbkowski może wystąpić na największym turnieju w historii Counter-Strike: Global Offensive w barwach Team Liquid.

PGL Major Sztokholm 2021 wystartuje już w najbliższy wtorek 26 października. Całe rozgrywki potrwają łącznie do 7 listopada, a w puli turniejowej znajdzie się aż 2 miliony dolarów. Najlepsze drużyny w CS:GO rywalizować będą o historyczną, największą do tej pory pulę finansową w historii legendarnej strzelanki od Valve.

W piątek ogłoszono oficjalne składy tego wydarzenia. I tutaj warto wskazać, że w ramach tzw. rezerwy pojawiło się kilka znanych w świecie CS’a person. Na przykład w Entropiq jako rezerwowy zapisany został "flamie" - legenda Natus Vincere. Oprócz tego w fińskim ENCE (finaliście IEM Katowice z 2019 roku) na ławce zasiądzie "allu". Również we francuskiej ekipie G2 Esports widnieje jako rezerwowy, jeden z najwybitniejszych snajperów - "kennyS"

Reklama

pashaBiceps może dostać swoją szansę

Oprócz powyższych zawodników, na liście rezerwowych z międzynarodowej ekipie Team Liquid zagości Jarosław "pashaBiceps" Jarząbkowski - żywa legenda polskiego CS’a. Popularny "Papito" może stanąć przed ogromną szansą wystąpienia po kilku latach absencji na turniejach rangi Major.

W rozgrywkach, w sumie weźmie udział trzech Polaków, prócz "pashy" na ławce rezerwowych w Team Liquid, w normalnym składzie ENCE wystąpi Paweł "dycha" Dycha oraz w barwach Evil Geniuses - Michał "MICHU" Müller.

PGL Major Sztokholm transmitowany będzie w telewizji Polsat Games oraz na kanale Piotra "izaka" Skowyrskiego na portalu Twitch.tv.

ESPORTER

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy