Reklama

Reklama

Pro Evolution Soccer: Piłkarski Mistrz Świata nie jest już ambasadorem KONAMI

​Wokół gwiazdy FC Barcelony i reprezentacji Francji - Antoine’a Griezmanna narosło w ostatnim czasie bardzo dużo kontrowersji. 28-letni napastnik ma za sobą słabe w jego wykonaniu Euro 2020, a ponadto przypomniany został skandal na tle rasistowskim. Teraz zawodnik "Blaugrany" ponosi za to konsekwencje.

Kilka dni temu do sieci wyciekło nagranie z hotelu podczas przedsezonowego turnieju FC Barcelony, który rozgrywany był w Japonii. Na nagraniu widać dwóch francuskich zawodników - Ousmane’a Dembele oraz Antoine’a Griezmanna. Szydzą oni ewidentnie z pracowników hotelu. Wyśmiewają między innymi język, wygląd czy traktują ich przedmiotowo.

Na nagraniu mówią w języku francuskim tuż przy japońskiej obsłudze hotelowej, dlatego Azjaci nawet nie reagują na słowa gwiazdorów francuskiej piłki. Okazuje się, że jeden z nich nagrał to zajście w jakimś celu, a teraz pojawiło się ono w sieci. Wybuchł oczywisty skandal, gdyż zachowanie piłkarzy na filmie jest karygodne i skandaliczne.

Reklama

Griezmann był ambasadorem studia japońskiego studia wydającego gry wideo - KONAMI. Producent najbardziej znany jest w ostatnich latach z wypuszczania największej konkurencji dla FIFY, czyli Pro Evolution Soccer.

Francuz był jedną z twarzy gier, a jego drużyna - FC Barcelona jedną z kilku w pełni licencjonowanych ekip. Po zaistniałym skandalu okazuje się, ze azjatycka firma zrezygnowała ze współpracy z napastnikiem "Dumy Katalonii". 

Pracownicy studia wydali oświadczenie w tej sprawie. Napisali między innymi o tym, że "Konami Digital Entertainment wierzy, podobnie jak filozofia sportu, że jakakolwiek dyskryminacja jest niedopuszczalna". Warto również zaznaczyć, że przygoda Griezmanna w roli ambasadora nie trwała długo, gdyż umowę zawarto w...czerwcu 2021 roku, czyli miesiąc temu.

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy