Reklama

Reklama

Trzęsienie ziemi podczas streamu Perkza

​Midlaner Cloud9 przebywa aktualnie w Chorwacji, która już drugi raz w tym tygodniu przeżyła silne trzęsienie ziemi. Jedno z nich odbyło się podczas transmisji Perkza, grającego akurat solo queue w League of Legends.

Offseason na profesjonalnej scenie League of Legends powoli dobiega końca. Największe transfery zostały już ogłoszone, gracze przyzwyczajają się do swoich nowych barw, a fani wyczekują rozpoczęcia sezonu. Większość zawodników wciąż przebywa jednak w swoich rodzinnych domach, szczególnie podczas minionych świąt.

Jednym z nich jest Perkz, nowy midlaner Cloud9, który przez kilka ostatnich dni streamował z Chorwacji swoje treningi w grach rankingowych League of Legends. Podczas jednej z gier zawodnik doświadczył trzęsienia ziemi, co obserwowały w tym momencie tysiące fanów Perkza na Twitchu.

Reklama

Na całe szczęście zawodnikowi nic się nie stało. Siła trzęsienia ziemi, wymierzona później przez ekspertów na 6.3 w skali Richtera, zmusiła go jedynie do odejścia od komputera i zajrzenia do członków swojej rodziny. Kilka minut po tym incydencie Perkz zakończył swojego streama.

Już niedługo midlaner powinien zacząć szykować się do przeprowadzki do Stanów Zjednoczonych. Niedawno na Twitterze ogłosił, że udało mu się bez żadnych problemów zdobyć wizę. Nie powinna więc powtórzyć się sytuacja z Broxah na początku sezonu, kiedy to jungler ominął kilka pierwszych tygodni LCS, a w Team Liquid grał za niego rezerwowy.

ESPORTER
Dowiedz się więcej na temat: League of Legends

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy