Reklama

Reklama

​Twitch. Pokimane wywołała niemałą kontrowersję... Dwoma zdjęciami

Imane Anys znana jako "Pokimane" jest tak rozpoznawalną i popularną personą w sieci, że wystarczy jedna zwykła czynność do wywołania burzy słownej. Tym razem powodem kontrowersji były... dwa zdjęcia opublikowane przez streamerkę.

"Pokimane" jakiś czas temu zrobiła sobie przerwę od regularnych transmisji. Jak sama wówczas przyznała, potrzebuje resetu w swojej głowie, by do działalności w całej krasie wrócić również z pełnią energii, determinacji i motywacji.

Pokimane i burza w sieci. O co poszło?

Pomimo jej tymczasowej absencji w branży streamingu, celebrytka nadal potrafi wywołać sporą burzę w sieci. 26-latka umieściła w swoich mediach społecznościowych dwa zdjęcia, na których zaprezentowała swoją osobę w długich kręconych włosach i kusej, podwiniętej koszulce.

Reklama

Najwyraźniej fotografie niezbyt spodobały się kilku odbiorcom. Internauci oskarżyli "Pokimane" o zawłaszczanie kulturowe (cultural appropriation), zarzucając jej, że celowo chce wpasować się w obcą jej, afrykańską kulturę. Wiele osób jest na ten aspekt uczulonych, więc wszelkie symptomy związane np. z ubiorem, głosem, fryzurą nierzadko są piętnowane w szerokiej opinii publicznej

Wpisy te bardzo szybko rozprzestrzeniały się po wielu zakątkach w sieci, aż finalnie jeden z nich dotarł do samej autorki zdjęcia. Historia okazała się na tyle absurdalna, że wyraźnie rozbawiła samą streamerkę. Sęk w tym, że "Pokimane" jest Kanadyjką, ale posiada również marokańskie korzenie, których się nie wstydzi i o czym tak naprawdę często sama wspomina.

Powyższa sytuacja idealnie obrazuje, że warto zastanowić się kilkukrotnie, przed wygłoszeniem (zwłaszcza publicznie) szeregu nieprawdziwych i krzywdzących oskarżeń. Na szczęście streamerka zarzuty o zawłaszczenie kulturowe potraktowała bardzo luźno i odniosła się do nich w pełni żartobliwej formie.

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy