Reklama

Twitch: Streamerka odbanowana po 18 miesiącach

​Koreańska streamerka, znana w sieci pod pseudonimem "Velvet_7", półtora roku temu została zbanowana przez administrację Twitcha. Azjatka może jednak w końcu wrócić do swojej działalności internetowej. Amerykański serwis na nowo zezwolił jej na transmitowanie. Musi się jednak mieć na baczności.

Działalność ludzi pilnujących przestrzegania regulaminu na Twitchu można ocenić wieloznacznie. W serwisie pojawia się wiele treści o zabarwieniu dość wyraźnie seksualnym lub co najmniej erotycznym, twórcy robiący tego typu content są karani, ale bardzo często bany są zdejmowane po zaledwie kilku dniach, nawet jeśli mowa o "recydywistach" w tego typu działaniu.

Niedawno informowaliśmy o tym, że jedna z czołowych i jednocześnie kontrowersyjnych streamerek - "Amouranth" została po raz piąty zbanowana na Twitchu, lecz dosłownie chwilę później blokada na kanał została zdjęta. Można łatwo się domyślić, że duże znaczenie ma zasięgi, jakie tworzy Amerykanka. Ogląda ją nawet kilkanaście tysięcy widzów jednocześnie, a to również działa na korzyść popularyzacji samego Twitcha.

Reklama

Jej widzowie kupują subskrypcje, bitsy czy fundują donacje. Na tym wszystkim również zarabia platforma należąca do grupy Amazon. Jednak nie wszyscy twórcy mogą liczyć na to, że kara potrwa bardzo krótko i odwołanie zostanie rozpatrzone w trybie natychmiastowym. Przekonała się o tym influencerka znana pod nickiem "Velvet_7".

Koreanka 18 miesięcy temu została zbanowana na Twitchu. Bezpośrednim powodem kary było naruszenie zasad społeczności pod względem udostępniania treści lub działania o charakterze seksualnym. Otrzymywała różne zawieszenia kont, były to jednak bardzo krótkie napomnienia. W czerwcu ubiegłego roku Koreanka otrzymała bana tuż po tym, jak Twitch zmienił regulamin w sprawie ubioru streamerów.

Kobieta po roku wzywała władzę platformy do umożliwienia powrotu. Bezskutecznie. Ku zaskoczeniu wielu 15 października Azjatka mogła powrócić do streamowania. Było to bardzo niespodziewane. Można się domyślić, że twórczyni będzie musiała teraz bardzo mocno uważać, by nie naruszyć żadnego z punktów regulaminu. Kolejna wielomiesięczna kara mogłaby zakończyć jej karierę internetową.

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama