Reklama

Reklama

Ultraliga, Sezon 7 – zapowiedź drugiej rundy playoffów

​Ultraliga nie daje nam chwili wytchnienia. Tydzień temu dobiegła końca pierwsza runda playoffów siódmego sezonu, w której rozstaliśmy się z dwiema drużynami. Już we wtorek, 22 marca rozpocznie się kolejny etap fazy zasadniczej pomiędzy czterema najlepszymi drużynami Ultraligi.

Wtorek, 22 marca:

  • AGO ROGUE - Iron Wolves
  • Środa, 23 marca:
  • Team ESCA Gaming - Zero Tenacity

Drabinka playoffów przed rozpoczęciem drugiej rundy prezentuje się następująco:

Na dobry początek mamy świetną wiadomość dla wszystkich fanów którejś z czterech drużyn, które utrzymały się w playoffach. Każda z tych organizacji pojedzie na wiosenną edycję European Masters 2022. Ze względu na połączenie Ultraligi z Baltic Masters rozgrywki zyskały dodatkowego slota na międzynarodowy turniej. W zeszłym roku z Mistrzostw Polski League of Legends jechały tylko trzy drużyny, a teraz jadą aż cztery.

Reklama

Walka odbywa się więc teraz przede wszystkim o prestiżowy tytuł siódmego sezonu. Dla każdej z tych drużyn byłoby to ogromne osiągnięcie i jasny komunikat dla pozostałej stawki na kolejny sezon. Cenne będą również oczywiście punkty zdobyte za miejsce zajęte w playoffach oraz szansa na awans prosto do głównego eventu European Masters. Finaliści ominą fazę Play-In i trafią od razu do fazy grupowej, a pozostałe dwie drużyny będą musiały przejść przez etap Play-In, żeby zagrać przeciwko najlepszym europejskim ekipom.

Pozornie łatwiejsze zadanie mają oczywiście przed sobą AGO ROGUEIron Wolves. Zdobywcy dwóch pierwszych miejsc w fazie regulaminowej muszą wygrać zaledwie jedno BO5, żeby zakwalifikować się do finału siódmego sezonu i zapewnić sobie miejsce w głównym evencie European Masters. Powinni też podejść do tego meczu bez większej presji, ponieważ porażka nie eliminuje ich z fazy zasadniczej, tylko zrzuca ich do walki o finał przeciwko zwycięzcy spotkania Team ESCA Gaming - Zero Tenacity. Wciąż jest to jednak starcie pomiędzy dwiema najlepszymi drużynami Ultraligi, więc wygrana nie przyjdzie łatwo.

Największą niewiadomą przed rozpoczęciem drugiej rundy jest Iron Wolves. Rozpoczęli swoją przygodę z siódmym sezonem od paru ciężkich tygodni, przegrali na kilka silniejszych ekip i po dwóch kolejkach znaleźli się na siódmej pozycji z wynikiem 1-3. Od tego momentu zobaczyliśmy jednak zupełnie inne Iron Wolves, które z meczu na mecz udowadniało, że nie zasługuje na dół ani środek tabeli i planuje utrzymać się w czołówce. Od drugiego tygodnia przegrali zaledwie dwa spotkania, wywalczyli drugie miejsce z rąk Team ESCA Gaming i ominęli dzięki temu pierwszą rundę playoffów.

Nie mamy oczywiście wątpliwości, że Iron Wolves jest mocną ekipą, która momentami wygląda, jakby mogła nawet wyrwać tytuł z rąk AGO. Ich rywale w drugiej rundzie są jednak częścią Ultraligi od wielu sezonów i w oczach wielu polskich fanów są gwarancją jakości. Niewiele widzieliśmy wpadek w wykonaniu AGO, dwukrotnie pokonali Wilki w sezonie regulaminowym i dużo łatwiej jest uwierzyć w kolejny finał AGO, niż w kontynuację serii zwycięstw Iron Wolves i wygrane BO5 z faworytami playoffów. Szczególnie, że nie widzieliśmy jeszcze tej drużyny w BO5 i nie wiemy dokładnie, jak uda im się zaadaptować swój styl gry do dłuższych serii.

Więcej wiemy nawet o pozostałej dwójce, Team ESCA Gaming i Zero Tenacity, które zmierzą się w środę, 23 marca o miejsce w TOP3 siódmego sezonu i szansę na awans do wielkiego finału. Przed obiema drużynami jeszcze długa droga i potencjalnie nawet trzy serie BO5 do rozegrania. Nie ulega jednak wątpliwości, że playoffy przebiegały na razie zgodnie z przewidywaniami i ESCA oraz Zero Tenacity zasługują na miejsce na tym etapie fazy zasadniczej. Sądząc po wydarzeniach z pierwszej rundy, powinni stoczyć bardzo zacięty pojedynek o TOP3.

Ultraliga wraca już we wtorek, 22 marca. Pierwszy mecz drugiej rundy pomiędzy AGO ROGUE a Iron Wolves rozpocznie się o 17:00. Transmisję możecie oglądać na kanałach Twitch i YouTube Polsat Games.

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy