Reklama

Reklama

Ultraliga, Sezon 8 - jak oglądać playoffy?

Sezon regulaminowy Ultraligi za nami. W walce o tytuł i trzy miejsca na European Masters zostało tylko sześć drużyn. Cztery z nich zobaczymy w formacie BO5 już w tym tygodniu, podczas pierwszej rundy playoffów.

Co, gdzie i jak?

Za nami bardzo ciekawy sezon regulaminowy. AGO ROGUE było o krok od perfekcyjnego splitu, Zero Tenacity zakończyło w imponującym stylu zakończyło sezon, a Gentlemen’s Gaming szturmem wdarło się do playoffów dzięki serii sześciu zwycięstw. Poznaliśmy tym samym najlepszą szóstkę ósmego sezonu Ultraligi, która niedługo rozpocznie rywalizację w playoffach.

Faza zasadnicza rozpoczyna się we wtorek, 2 sierpnia o godzinie 17:00. Drugie BO5 kończące pierwszą rundę playoffów odbędzie się w środę, 3 sierpnia o tej samej godzinie. Wszystkie mecze z polskim komentarzem możecie oglądać na Twitchu i YouTube Polsat Games.

Reklama

Format playoffów Ultraligi nie uległ żadnym zmianom. W regulaminowym sezonie najważniejsze było wejście do TOP2. Pierwsze miejsce należało przez cały sezon do AGO, więc Z10 i IHG walczyło o drugie miejsce na podium, które ostatecznie trafiło do drużyny Sebekx’a. Dzięki temu AGO i Z10 przeszły od razu do drugiej rundy playoffów i zmierzą się w bezpośrednim spotkaniu dopiero w przyszłym tygodniu. Co więcej, przegrany tego meczu nie odpadnie z turnieju, tylko spadnie do dolnej części drabinki, gdzie zmierzy się z trzecią najlepszą drużyną playoffów.

Pozostałe cztery ekipy biorą udział w klasycznej drabince single elimination. Zwycięzca przechodzi do następnej rundy, a przegrany odpada z rywalizacji. Wszystkie mecze rozgrywane są w formacie BO5.

Walka o trzeci slot na European Masters 2022

Najlepsze drużyny ósmego sezonu myślą oczywiście przede wszystkim o tym, żeby zdobyć tytuł Ultraligi. AGO ROGUE próbuje go obronić, jak niemalże w każdym ostatnim sezonie, a reszta chce powtórzyć sukces Pompy z szóstego sezonu i zabrać ten prestiżowy puchar z rąk najlepszej drużyny w Polsce.

Planem minimum dla wszystkich drużyn jest jednak European Masters. Jest to drugi najważniejszy turniej w Europie obok playoffów LEC i doskonała okazja dla drużyn z lig regionalnych, żeby zmierzyć się na międzynarodowej scenie. Ultraliga ma na swoim koncie parę sukcesów w tym turnieju, ale konkurencja rośnie w siłę, a Polacy na pewno chętnie zobaczą starcia reprezentantów naszych rozgrywek z najlepszymi drużynami ligi francuskiej czy hiszpańskiej.

W tym sezonie na European Masters z Ultraligi pojadą trzy drużyny. AGO ROGUE i Zero Tenacity mają już zagwarantowane miejsca w TOP3 ze względu na format playoffów. Pozostaje jedynie kwestia, kto weźmie udział w finale sezonu i zapewni sobie miejsce na główny event European Masters, a kto zajmie trzecie miejsce i będzie musiał wziąć udział w fazie Play-In.

Oznacza to, że cztery drużyny z miejsc 3-6 walczą zaledwie o jedno miejsce na European Masters. Na międzynarodowy turniej pojedzie ten, kto wygra dwa BO5 z rzędu i awansuje do półfinału, gdzie będzie czekać na nich przegrany meczu AGO ROGUE - Zero Tenacity. W porównaniu do playoffów LPL czy nawet ostatnich dokonać G2 Esports w LEC dwa BO5 mogą nie brzmieć zbyt wymagająco, ale przy tak wyrównanej rywalizacji będzie to nie lada wyczyn.

We wtorkowym BO5 zmierzą się Illuminar Gaming i Iron Wolves. Jest to bez wątpienia spotkanie z wyraźnym faworytem, po którym niektórzy mogą nawet spodziewać się w miarę szybkiego i sprawnego 3:0. Illuminar Gaming przez cały sezon znajdowało się w czołówce tabeli i walczyło o drugie miejsce z Zero Tenacity. Mają na swoim koncie drobne potknięcia, ale zdają się być o klasę wyżej od pozostałej czwórki i jeżeli nie zaliczą nagłego spadku formy w BO5, będą głównym faworytem do zdobycia ostatniego slota na European Masters.

Dużo ciekawiej zapowiada się drugie BO5 pomiędzy Gentlemen’s Gaming a Goskilla. Podczas gdy Illuminar Gaming cały czas trzymało się szczytu tabeli, Goskilla przez większość sezonu nie opuszczała środka stawki. W trzecim tygodniu z bilansem 3-3 awansowali na piąte miejsce w tabeli i następne pięć tygodni konsekwentnie kończyli wynikiem 1-1. W ósmym tygodniu zapewnili sobie awans na playoffy i wyjątkowo przegrali oba mecze ostatniej kolejki.

Większą ekscytację wśród fanów wzbudza Gentlemen’s Gaming, które w siódmym tygodniu, z bilansem 2-10, rozpoczęło comeback i niczym Schalke 04, po sześciu zwycięstwach z rzędu, niespodziewanie zapewnili sobie miejsce w playoffach. Po drodze do TOP6 Dżentelmeni pokonali większość drużyn walczących o playoffy, a na deser zakończyli serię 16 zwycięstw AGO ROGUE. Ciężko oczywiście ocenić, jak Gentlemen’s Gaming poradzi sobie w formacie BO5 i czy uda im się utrzymać to momentum w dłużej serii. W ostatnich tygodniach prezentowali się jednak bardzo imponująco, zdobyli sobie mnóstwo nowych fanów i trudno nie kibicować drużynie, która zaliczyła taki progres w tak krótkim czasie.

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy