Reklama

Reklama

Wielkie inwestycje w esport we wrześniu

​Coraz częściej i śmielej mówi się w kontekście esportu o wielkich inwestycjach związanych ze wspomnianym rynkiem. Trudno jednak wyróżnić, jak realnie prezentują się finansowe wartości. Do tematu interesująco podszedł portal Esports Insider, który sprawdził, ile we wrześniu ulokowano pieniędzy w esportowym środowisku.

Esport = pieniądze

Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z tego, jak esport kwitnie. Mimo tego nadal warto pokazywać kolejnym, że profesjonalna rywalizacja w gry komputerowe przestała być zabawą dla dużych chłopców, a zmieniła się ona w świetną okazję do zarobku nie tylko dla zawodników i osób bezpośrednio w nią zaangażowanych, ale także dla firm z kompletnie innych dziedzin życia.

Bardzo dużo znanych marek zauważyło zmieniające się trendy, dzięki czemu postanowiło ulokować swoje środki w tej dziedzinie. Branże dołączające do esportu są wszelakie. Motoryzację reprezentują w elektronicznym świecie Audi czy Mercedes. Branża spożywcza ma swoich przedstawicieli w postaci KFC, Orbit, oraz Burger Kinga. Odzież dla zawodników szyją natomiast Nike, New Balance, a nawet Gucci. Wszystkie firmy to rzecz jasna jedynie najwyraźniejsze przykłady, których w całym środowisku jest zdecydowanie więcej.

Reklama

Nic zatem dziwnego, że esportowa machina sama napędza swoje działanie. Trudno jednak realnie określić, ile pieniędzy wpływa na rynek. Wszelkie badania i prognozy pokazują jedynie stały wzrost liczby odbiorców oraz wartości esportu jako całości. Skalę wielkości udało się zaprezentować w dość prosty sposób.

Zyskowny wrzesień

Choć nie da się zliczyć całości, to portal "Esports Insider" sprawdził, jakie inwestycje na rynek esportowy miały miejsce we wrześniu. Wartość, jaka została zmierzona, daje obraz rozmiaru rynku. Otóż według danych w ciągu zaledwie miesiąca esportowe środowisko zdobyło łącznie ponad 186 milionów dolarów.

W podanej kwocie wiele elementów sięgało naprawdę dużych sum. Absolutnym liderem zestawienia zostało The Mobile Premier League, które zyskało aż 90 milionów. Świetnie prezentuje się również organizacja Guild Esports, gdyż zadebiutowała ona na giełdzie z kapitalizacją przekraczającą 40 milionów dolarów. To tylko największe ze wszystkich podanych na liście.

Nawet jeśli pozostałe miesiące nie są aż tak imponujące, to nadal miesięcznie na rynek wprowadzane są naprawdę duże wartości, dzięki czemu esport staje się coraz większy. Można zaryzykować stwierdzenie, iż stało się to samonapędzającym się kołem, co pozwala na bezpieczną przyszłość dla środowiska.

ESPORTER
Dowiedz się więcej na temat: esport

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy