Reklama

Reklama

Zespół Rainbow Six Siege z Japonii celowo przegrał mecz

​Dopiero co informowaliśmy, że grupa Australijczyków została zbanowana w CS:GO za obstawianie własnych meczów, a teraz kolejne interesujące odniesienia płyną z Japonii. Trener jednego z czołowych zespołów Rainbow Six Siege z tego kraju przyznał się bowiem do celowej porażki.

Tym razem nie chodziło jednak o kwestie zarobkowe czy hazardowe, lecz o wypracowanie lepszej pozycji w drabince, co - paradoksalnie - umożliwiała właśnie przegrana. Skomplikowane, ale o tym za chwilę. Winowajcy to drużyna CYCLOPS Athlete Gaming (CAG), najlepszy skład R6 w Japonii.

Zespół ogrywał wszystkich w niedawnych kwalifikacjach APAC North Division, włącznie z australijskim składem Fnatic, Cloud9, Giants Gaming oraz GUTS Gaming - to wszystko najlepsze teamy, jakie można znaleźć w regionie. Nagle jednak ostatni mecz CYCLOPS przegrało, i to aż 3:7 - z QConfirm.

Reklama

Fani od razu zauważyli, że zawodnicy prezentowali się w tym starciu jakoś dziwnie. Krótko po zakończeniu spotkania wspomniany trener Hibiki "XQQ" Motoyama otwarcie przyznał na Twitterze, że przegrano celowo, właśnie ze względu na to, jak działa system kalkulowania rankingu w R6.

Otóż zespoły otrzymują punkty na bazie ostatecznego miejsca w turnieju, co przekłada się nie tylko na nagrody w kwalifikacjach, ale także to, kto dotrze do wielkiego turnieju major. Jeśli CAG by wygrało, a Cloud9 także zanotowało zwycięstwo, to CAG zakończyłoby na trzeciej lokacji, bez awansu.

Jeśli jednak CAG by przegrał, a Cloud9 wygrało, sytuacja byłaby taka sama. Matematycznie najlepszym rezultatem było właśnie przegranie z QConfirm. Ten zespół i tak nie mógł zakwalifikować się na major, ale w ten sposób Cloud9 spadał niżej w ogólnym rankingu, nawet po wygranej.

Sprawa jest więc rozwojowa. Oficjalna księga zasad Rainbow Six Siege jasno określa, że podłożenie meczu obłożone jest karą co najmniej 6-miesięcznego zawieszania, maksymalnie do roku. Do tego kara finansowa, od 2 do 5 tysięcy dolarów. Pozostaje oczekiwać na ruch ze strony organizatorów.

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL