Reklama

Reklama

Znany YouTuber rzucił wyzwanie gwieździe MMA

​Słynny YouTuber posiadający wielomilionową publikę - Jake Paul od prawie dwóch lat rozwija swoją karierę pięściarską. Na swoim koncie ma rekord pięciu wygranych i jak dotąd żadnej przegranej potyczki. Teraz być może czeka go najtrudniejsze zadanie. Postanowił wyzwać na pojedynek słynnego Conora McGregora. Pojedynek miałby odbyć się w Irlandii - prawdopodobnie dokładniej w Dublinie. Czy coś z tego wyjdzie?

Conor - kontrowersyjna legenda MMA

Postać irlandzkiego zawodnika mieszanych sztuk walki - Conora McGregora od lat budzi ogromne kontrowersje. Pochodzący z Dublina zawodnik swoją karierę rozpoczął w 2008 roku, miał wówczas dopiero 21 lat. Szybko jednak został pokonany, bo już w trzeciej i szóstej potyczce doznał porażki, przez co nie mógł nacieszyć się statusem zawodnika niepokonanego. W 2011 roku po raz pierwszy (i jak dotąd jedyny) przeciwnikiem McGregora był fighter z naszego kraju - Artur "Kornik" Sowiński. Polak niestety poniósł porażkę w tym starciu przez techniczny nokaut.

Reklama

Niespełna dwa lata później podpisał kontrakt z UFC i zadebiutował w oktagonie największej federacji MMA na świecie. Irlandzki zawodnik zanotował serię aż siedmiu zwycięstw z rzędu, w tym czasie najpierw zdobył tytuł tymczasowego mistrza świata wagi piórkowej, a następnie zunifikował pas. Zawodnik z Wysp Brytyjskich bardzo szybko stał się gwiazdą amerykańskiej federacji. Jednak nie tylko walory sportowe świadczyły o rozpoznawalności zawodnika.

Irlandczyk jest bardzo kontrowersyjną postacią. Cztery lata temu doszło do skandalicznej sytuacji, gdy McGregor rzucił metalowym wózkiem i innymi przedmiotami w autobus pełny zawodników UFC. Wskutek tego jedna z szyb została wybita, a niektórzy zawodnicy pokaleczeni szkłem. Fighter został zaaresztowany i oskarżony o dokonanie trzech napaści i przestępstwa kryminalnego.

Następnie McGregor miał prawie 2-letnią przerwę i wrócił do zawodowych walk w 2018 roku. W międzyczasie starł się w formule boksu w ramach freak fightu z Floydem Mayweatherem Jr. Pojedynek ten przegrał. Niewykluczone, że teraz McGregor wróci na ring z inną postacią znaną z popkultury. Teraz rywalem może być znany YouTuber.

YouTuber rzuca wyzwanie Conorowi

Jake Paul jest influencerem, który z powodzeniem wchodzi w świat pięściarstwa. Jeden z największych twórców internetowych na świecie ma aktualnie rekord 5:0. W samym 2021 roku stoczył aż trzy pojedynki. Rywalami byli Ben Askren i Tyron Woodley. Z Woodleyem spotkał się dwukrotnie i oba te pojedynki wygrał - najpierw za sprawą jednogłośnej decyzji, a następnie po nokaucie w szóstej rundzie. Warto wspomnieć, ze Tyron był kilka lat temu mistrzem UFC wagi półśredniej. Teraz Paul chce pójść o krok dalej. Wyzwał na pojedynek jednego z najsłynniejszych zawodników w historii MMA - Conora McGregora.

Pojedynek Paula z McGregorem miałby się odbyć w Irlandii, czyli na terenie gwiazdy MMA. Miejsce walki, czyli ojczyzna byłego mistrza UFC ma być jednym z elementów, który może skłonić na podjęcie rękawicy.

Jak na razie kwestia walki jest utrudniona ze względu na uraz 34-letniego Irlandczyka. Nabawił się on poważnej kontuzji nogi podczas walki z Dustinem Poirerem. Jednak można śmiało przewidywać, że do pojedynku prędzej czy później dojdzie. Stawką będą ogromne pieniądze, a rozgłos medialny takiego starcia będzie zapewne ogromny i powszechny na całym świecie.

Tak było podczas walki Logana z Floydem, o której mówił cały świat. Amerykański pięściarz pierwszy raz walczył "towarzysko", a i tak było to ogromnym wydarzeniem. Podobnie sprawa się miała przy okazji pojedynku Mayweathera z McGregorem, choć tam poziom sportowy stał niestety na bardzo niskim poziomie.

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy