Reklama

Reklama

​Ogromna popularność Amouranth generuje problemy techniczne Twitcha?

Popularna gwiazda serwisu Twitch.tv działająca pod pseudonimem "Amouranth" za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych poinformowała o nietypowym problemie z którym teraz się zmaga. Okazuje się, że popularność kontrowersyjnej gwiazdy mogła negatywnie odbić się na funkcjonowaniu jej kanału.

O co tak naprawdę chodzi? Problem polega na tym, że subskrybenci kanału Amerykanki nie mogą używać na czacie żadnych emotikon podczas trwania transmisji na żywo. Jest to dosyć nietypowa sprawa. Do tej pory nie przydarzyło się to żadnemu innemu twórcy działającemu na Twitchu.

Amouranth w swoich autorskich wpisach na Twitterze oznajmiła, że może mieć to związek z jej gigantyczną popularnością na portalu streamerskim przynależącym do grupy Amazon. "Najwyraźniej jestem najczęściej subskrybowaną osobą na Twitchu, a teraz nie mogę otworzyć listy moich emotikon, ponieważ występuje błąd ładowania grafik" - napisała.

Reklama

W dalszych komentarzach popularna gwiazda streamingu dodała, że Twitch nie zbanował, ani nie usunął jej emotikon. Istnieje po prostu problem z właściwym ich wyświetlaniem, a w konsekwencji z użytkowaniem, które obecnie jest praktycznie niemożliwe.

Czy popularność i mnoga liczba subskrypcji sprezentowanych przez widownię kontrowersyjnej celebrytce to prawdziwe problemy zaburzające prawidłową pracę serwisu Twitch? Ciężko na to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie. Trudno wyobrazić sobie, że tak gigantyczny portal posiadający miliony użytkowników i dziesiątki tysięcy twórców nadających na żywo może działać niewłaściwie przez popularność transmisji jednej streamerki.

Jeśli jednak faktycznie tak się dzieje, to właściciele Twitcha mają nad czym myśleć i co poprawić w przyszłości.

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy