Reklama

Reklama

Rosjanie wygrywają Major CS:GO w dobie wojny

​IEM Major w Rio de Janeiro zakończył się triumfem organizacji Outsiders. W jej szeregach znajduje się czterech Rosjan. Czy wskutek wojny w Ukrainie powinni oni zostać wykluczeni z rozgrywek? Głos w tej sprawie specjalnie dla nas zabrał Andrzej "Śledziu" Śledź - komentator i ekspert CS:GO.

Rosjanie wykluczeni ze sportu

24 lutego 2022 roku to jeden z najważniejszych dni ostatnich dziesięcioleci. Tego dnia Rosja zaatakowała Ukrainę i tym samym rozpoczął się jeden z największych konfliktów w Europie od zakończenia II wojny światowej. Społeczeństwa na całym świecie były w szoku po tym, jak Putin zdecydował się zaatakować suwerenny kraj. Wiele tygodni wcześniej już przewidywano taki scenariusz, ale niewielu laików mogło spodziewać się pełnoskalowej inwazji.

Władze większości krajów, Unii Europejskiej czy NATO niemal od razu zareagowały na agresję Rosji. Wydane zostały dotkliwe sankcje, na mocy których Rosja straciła wiele współprac gospodarczych, a rubel ogromnie stracił na swojej wartości. Kary dotyczyły także sportu, który w obecnym świecie może być doskonałym narzędziem propagandowym. Dlatego też wiele światowych federacji sportowych postanowiło wykluczyć Rosję.

Reklama

W zaledwie kilka dni Rosjanie zostali wykluczeni z występów w międzynarodowych zawodach w skokach narciarskich, a po kilku dniach presji społecznej podobnie postąpiła FIVB (światowa federacja siatkówki) i wykluczyła Rosję oraz Białoruś. Rosjanie stracili m.in. siatkarskie Mistrzostwa Świata, MŚ Juniorów w hokeju na lodzie, finał piłkarskiej Ligi Mistrzów w Sankt Petersburgu czy GP Soczi w Formule 1.

Największą opieszałość pokazała FIFA, która relatywnie długo czekała na to, by wykluczyć z własnych szeregów prowodyra wojny. W dużej mierze to Polski Związek Piłki Nożnej przyczynił się do tego, że reprezentacja tego kraju została wykluczona z FIFA. Rosja miała grać półfinałowy barażowy mecz z Polską o udział na mundialu w Katarze, ale wskutek banicji, Polska awansowała bezpośrednio do finału. W esporcie było zupełnie inaczej.

IEM Katowice odbywał się w cieniu wojny

Faza pucharowa IEM Katowice 2022 rozpoczęła się 25 lutego, czyli w drugi dzień inwazji Rosji na Ukrainę. Ironią losu było to, że do najlepszej szóstki turnieju awansowało aż dziesięciu Rosjan.

Trzech z nich występowało w Natus Vincere - ukraińskiej organizacji, gdzie najlepszym zawodnikiem jest ukraiński esportowiec Oleksandr "S1mple" Kostyliev. Drużyna ta w pierwszym dniu play-offów wydała oficjalne oświadczenie, które "s1mple" wygłosił przed kilkutysięczną publicznością zgromadzoną w katowickim "Spodku".

Po zakończeniu turnieju, przedstawiciele organizatorów największych turniejów, jak ESL musiało zająć stanowisko w sprawie udziału Rosjan. Wówczas podjęto decyzję o wykluczeniu rosyjskich organizacji z najważniejszych rozgrywek. Kontrowersje budził fakt, że dotyczyło to jedynie organizacji, a nie zawodników pochodzących z tego kraju.

Rosjanie nadal mogli brać udział we wszystkich najważniejszych turniejach i walczyć o najwyższe triumfy. Tak się też stało w Rio de Janeiro podczas IEM Major. Jedna z rosyjskich drużyn wygrała w brazylijskiej metropolii.

Wygrana Rosjan w najważniejszym turnieju. Powinni być wykluczeni?

Major w Rio de Janeiro niósł za sobą wiele niespodzianek. W fazie pucharowej nie zagrały takie formacje jak FaZe Clan czy Team Vitality, a na wcześniejszym etapie odpadło G2 Esports. Było zatem pewne, że w Brazylii będziemy świadkami mniej lub bardziej niespodziewanego zakończenia turnieju.

Do finału dotarła między organizacja MOUZ, a ich rywalami była drużyna Outsiders. Składa się ona z...czterech Rosjan. Część z nich w przeszłości reprezentowała wykluczone Virtus.pro.

Zwycięstwo rosyjskiej drużyny wywołało sporo kontrowersji. Zapytaliśmy komentatora CS:GO i eksperta - Andrzeja "Śledziu" Śledzia o zdanie na temat obecności Rosjan w turnieju Major.

Podobnych głosów jest znacznie więcej w środowisku, lecz nie płyną one od osób decydujących o kształcie rozgrywek esportowych na całym świecie. Można się domyślać, że sponsorzy z Rosji są jednym z ważniejszych czynników, który powstrzymuje przed całkowitą izolacją tego kraju z esportu.

Wiele wskazuje na to, że nic w tej sprawie się już nie zmieni. Rosjanie zostaną w esporcie, być może będą wygrywali najważniejsze trofea, a takie sukcesy za każdym razem będą budziły ogromne kontrowersje i wiele głosów sprzeciwu wobec uczestnictwa Rosjan w turniejach.

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy